dokąd pojechać w ferie zimowe, pomysł na ferie zimowe, co robić w ferie

Ferie tuż-tuż. Bez względu na to, czy planujesz spędzić je sam czy z rodziną, grunt to mieć dobry plan. Wydaje się, że lutowa przerwa to ulubiona pora dla fanów sportów zimowych i górskich wędrówek. Jeśli jednak nie należysz do grona zimowych fanatyków, pamiętaj, że także ty możesz cieszyć się feriami! Poznaj nasze pomysły na ferie w 5 różnych odsłonach i znajdź swój własny sposób na udany odpoczynek.

Polskie góry dobre nie tylko dla narciarzy

Bez względu na to, czy uwielbiasz narty i snowboard, czy masz do nich raczej sceptyczny stosunek – ferie zimowe warto spędzić w górach. Góry to w końcu nie tylko stoki narciarskie, ale także mnóstwo alternatywnych zimowych rozrywek.

Na przykład w Karpaczu możesz skorzystać z szeregu atrakcji takich, jak tor saneczkowy, lodowiska, tor bobslejowy czy szlaki turystyczne dla piechurów. Dodatkowo to właśnie w Karpaczu znajduje się jedyny w Polsce obiekt średniowiecznej architektury skandynawskiej– świątynia Wang. Jeśli spędzasz ferie zimowe w górach z dziećmi, szczególnej uwadze polecamy Western City, gdzie poczujesz klimat amerykańskiego Dzikiego Zachodu.

Zakopane także nie poprzestaje w swej ofercie na stokach narciarskich. W zimowej stolicy Polski możesz bowiem wjechać kolejką na Kasprowy Wierch i Gubałówkę, skorzystać z atrakcji lokalnego aquaparku, a nawet przejechać się psim zaprzęgiem!

Jeśli natomiast cenisz sobie spokój i piękne krajobrazy, warto pomyśleć o odwiedzeniu Bukowiny Tatrzańskiej, gdzie oprócz korzystania ze stoków narciarskich będziesz mógł zapuścić się na dalekie spacery, poznać wciąż żywy polski folklor czy skorzystać z szeregu obiektów służących relaksacji: term, spa, wellness, grot solnych etc.

Jeśli natomiast wyjazd w góry z dziećmi chcesz w 100% zaplanować z myślą o swoich pociechach, warto wybrać się do Bałtowa (56 km na południowy wschód od Radomia), gdzie znajduje się Bałtowski Kompleks Turystyczny z parkiem jurajskim na czele. Oprócz parku dinozaurów Bałtów oferuje kino 5D, wioskę czarownic, stadninę koni, pszczeli skansen, a także przejażdżkę rollercoasterem – wszystko to w jednym miejscu.

W Polsce istnieje wiele innych parków rozrywki i ścieżek edukacyjnych dedykowanych dzieciom, np. Zatorland (DinoZatorland, Park Mitologii, Park Owadów, Park Bajek i Wodnych Stworzeń, lunapark), Huta Julia (atrakcja turystyczna dla dzieci prezentująca świat kryształu), Loopy’s World we Wrocławiu lub Gdańsku (największe sale zabaw dla dzieci w Polsce) i wiele innych.

Żubry i łosie, czyli coś dla miłośników przyrody

Atrakcyjnym miejscem na zimowy wypad jest także Puszcza Białowieska. Dzikie tereny, majestatyczne lasy, stare dęby – wizyta w królestwie żubra z pewnością okaże się gratką dla każdego, kto oprócz aktywnego sposobu spędzania czasu poszukuje także ciszy i spokoju. Osobom bardziej aktywnym polecamy kuligi, narty biegowe, a także tropienie zwierząt z pomocą przewodnika. Miłośnikom kultury zaś – białowieską cerkiew.

Z królestwa żubra możemy przenieść się do siedziby łosia, czyli Biebrzańskiego Parku Narodowego. Tu także czekają na ciebie zimowe atrakcje – tropienie i obserwacje łosi, narty biegowe czy psie zaprzęgi.

Podróż do krainy lodu i śniegu

Jeśli dysponujesz większym budżetem, możesz udać się na Północ i odwiedzić prawdziwie zimową krainę. Kraje nordyckie oferują iście polarne aktywności, które mogą okazać się nie lada atrakcją.

W Estonii będziesz miał okazję przejechać Bałtyk samochodem – gdy zimą morze zamarza, można po nim legalnie jeździć. Oczywiście ruch ten odbywa się według ściśle określonych zasad (np. dopuszczalna prędkość to poniżej 25km/h lub pomiędzy 40 a 70km/h) i tylko po wytyczonych trasach.

W fińskim Rovaniemi czeka Cię natomiast wizyta w wiosce św. Mikołaja, a w niej – psie zaprzęgi, skutery śnieżne, przejażdżka saniami ciągniętymi przez renifery czy lodowy hotel.

W Norwegii polecamy Tromso – miasto o drewnianej architekturze, a zarazem nieoficjalną stolicę zorzy polarnej. Pod koniec stycznia możesz załapać się tu na Festiwal Zorzy Polarnej. Ten cud natury można podziwiać samemu lub z przewodnikiem, który zna miejsca, gdzie widok na zjawisko jest najbardziej spektakularny. Oprócz obserwacji świateł północy polecamy wizytę w arktycznej katedrze i oczywiście psie zaprzęgi.

Jeśli jednak Północ jest dla ciebie zbyt odległą i kosztowną destynacją, warto wpaść do naszego sąsiada – na Litwę. Na zamarzniętych litewskich jeziorach, np. Zalewie Kurońskim będziesz miał okazję pojeździć (a przy silnym wietrze nawet polatać) na bojerach, czyli iceboatach (wyglądem przypominają żaglówkę z płozami). Na Litwie sport ten jest popularny. Dla nas bomba!

Miasto – tu też można się dobrze bawić

Jeśli ferie 2016 planujesz spędzić z dziećmi w mieście i martwisz się o to, że Twoja pociecha będzie się nudzić – bez obaw. Tu też znajdzie się mnóstwo atrakcji przygotowanych specjalnie z myślą o dzieciach. Po pierwsze, zarówno szkoły czy domy kultury, jak i prywatne instytucje często organizują półkolonie dla najmłodszych. Mogą to być na przykład półkolonie tematyczne, np. kulinarne, teatralne, sportowe, językowe etc., które zazwyczaj są jednak płatne. Dzieci biorące udział w półkoloniach są pod stałą opieką wychowawców, mają też zapewnione wyżywienie. Zajęcia zazwyczaj trwają od rana (np. 7.00 lub 8.00) do popołudnia (np. do 15.00), a w niektórych przypadkach nawet do 18.00.

Innym rozwiązaniem jest skorzystanie z ofert bibliotek, teatrów, muzeów, które w okresie ferii bardzo często organizują bezpłatne lub symbolicznie płatne warsztaty i spotkania dla najmłodszych. Jeśli sam chcesz spędzić czas z pociechą możesz zdecydować się na wiele różnych atrakcji w zależności od ich dostępności w twoim mieście, np. aquapark, lodowisko, kino, teatr dla dzieci, zoo, sala zabaw etc. Gdy natomiast pogoda nie sprzyja wędrówkom po mieście, możesz zorganizować dziecku rozrywkę w domu – wspólne gotowanie, muzykowanie, zabawa w kalambury lub gry planszowe na pewno okażą się świetnym rozwiązaniem.

Ferie zimowe na upalnej plaży

Jeżeli jednak jesteś osobą, dla której zima, śnieg i mróz to powody wystarczające do tego, by spakować walizkę i chociaż na dwa tygodnie zmienić klimat na cieplejszy, zagraniczna wycieczka powinna rozwiązać twój problem. Wbrew pozorom wystarczy kilka godzin samolotem, by z krainy śniegu przenieść się w upalne i egzotyczne rejony. Wśród ofert biur turystycznych najczęściej pojawiającymi się propozycjami są: egipska Hurghada, Hiszpania, Maroko, a także Turcja i Wyspy Kanaryjskie. I tak, najniższy koszt 8-dniowej podróży jednej osoby do Egiptu wynosi ok. 1000zł, do Maroka – ok. 1500zł. Najtańszy 8-dniowy pobyt w Hiszpanii czy na Wyspach Kanaryjskich to koszt rzędu 2000zł, natomiast 5 dni w Stambule może kosztować cię ok. 2200zł.

Skoro już znalazłeś swój pomysł na przerwę zimową, teraz wystarczy tylko wprowadzić plan w życie i cieszyć się odpoczynkiem.

Ale… nie, nie! Nie zapomnieliśmy o domatorach! Ilu ludzi, tyle osobowości, temperamentów i charakterów, nie wykluczamy więc, że możesz należeć do osób, które najlepiej i najpełniej odpoczywają we własnych czterech kątach. Na kanapie czy w łóżku, z krzyżówkami czy z książką, w pojedynkę czy z rodziną. Grunt, że odpoczywasz i cieszysz się feriami – po to przecież właśnie są. Udanej laby!