koszt szybkiej pożyczki, szybka pożyczka online, pożyczka chwilówka

Jedną z najczęściej wspominanych przy okazji dyskusji o szybkich pożyczkach jest ich koszt – zazwyczaj uznawany za oburzająco wysoki. Ile mogą kosztować tak zwane chwilówki – i czy ich cena może być w jakiś sposób uzasadniona?

Ile kosztuje szybka pożyczka?

Jest to jedno z pytań, na które ciężko udzielić jednoznacznej odpowiedzi. Na rynku działają zarówno duże i rzetelne firmy pożyczkowe, które uczciwie szacują ryzyko i odpowiednio dostosowują dodatkowe koszty, możemy jednak natrafić także na szereg firm nastawionych wyłącznie na zysk, które prześcigają się w tworzeniu zagmatwanych umów i naliczaniu dodatkowych sum. Możliwe jest także znalezienie promocji w postaci całkowicie darmowej pożyczki.

Gdybyśmy jednak mieli wymienić czynniki, które wpływają na koszt pożyczki – znalazłyby się tam nie tylko kwestie związane z polityką pożyczkodawcy.

Od czego zależy koszt szybkiej pożyczki?

Wspominaliśmy już o zróżnicowaniu na rynku chwilówek oraz o odmiennej polityce poszczególnych firm – jednak skupiając się na punktach wspólnych możemy przyjąć, że koszt pożyczki zależy od:

  • Wysokości pożyczanej sumy: możemy przyjąć założenie, że im niższą sumę pożyczamy, tym wyrażony procentowo koszt pożyczki będzie wyższy.
  • Okresu, na który pożyczamy pieniądze: im szybciej spłacimy, tym więcej (procentowo!) zapłacimy za pożyczkę.
  • Oprocentowania: ten element często traktowany jest przez firmy pożyczkowe jako doskonały element promocji – i chociaż sformułowanie „pożyczka na zero procent” powinno budzić co najmniej uzasadnione podejrzenia (podobnie jak reklamowane w taki sposób kredyty), to jest ono szeroko rozpowszechnione.
  • Prowizji: wiele firm pobiera opłaty za samo rozpatrzenie wniosku, nagminne jest też obciążanie pożyczkobiorcy kosztami przygotowania harmonogramu spłaty.
  • Opłat: tutaj znajdziemy zarówno enigmatyczne „opłaty administracyjne”, koszty uruchomienia środków, opłaty za przesyłanie monitów i powiadomień czy obsługę w domu klienta – ilość i rodzaj dodatkowych opłat zależą wyłącznie od pomysłowości pożyczkodawcy.
  • Ubezpieczenia: najbardziej chyba kontrowersyjna część kosztów. Bardzo wysokie ryzyko sprawia, że składka może zbliżyć się do wartości samej pożyczki – na szczęście stosunkowo niewiele podmiotów rynkowych uzależnia przyznanie chwilówki od zakupu powiązanej z nią polisy.
  • Naszej historii kredytowej: zarówno status w BIK-u, jak i dotychczasowa historia kontaktów z pożyczkodawcą są zazwyczaj brane pod uwagę, w zależności od naszych dotychczasowych zachowań możemy nawet uzyskać zniżkę.

Nie są to oczywiście wszystkie elementy, pokazują one jednak, jak skomplikowane może być określenie rzeczywistego kosztu oraz na ile czynników musi zwrócić uwagę klient.

Sam rynek szybkich pożyczek jest znacznie bardziej ryzykowny niż kredytowy – co prawda w grę wchodzą niższe sumy, ale prawdopodobieństwo niewypłacalności klienta jest wyższe. Oznacza to, że chwilówka po prostu musi kosztować więcej niż kredyt – w końcu to na ich przyznawaniu zarabia przedsiębiorca.

Jak w uproszczony sposób przedstawić koszt szybkiej pożyczki

Wskaźnikiem, który w zamierzeniu ustawodawcy miał pomóc w porównaniu rzeczywistych kosztów kredytu i pokrewnych produktów finansowych jest RRSO – rzeczywista roczna stopa oprocentowania. W teorii wszystko wygląda dobrze – uwzględnia ona niemal wszystkie koszty, a ujednolicona formuła ułatwia porównywanie.

W praktyce jednak jest trochę inaczej.

Prawo polskie wymaga od banków, SKOK-ów oraz firm pożyczkowych podawania RRSO przy każdej ofercie kredytu lub pożyczki. Z uwagi na odniesienie tego wskaźnika do okresu rocznego tak zwane chwilówki – pobierane najczęściej na okres od tygodnia do miesiąca – potrafią osiągnąć wartości rzędu dziesiątek tysięcy procent.

Co to oznacza? Jeżeli weźmiemy kredyt i chwilówkę w wysokości 1000 złotych każde, łączne koszty przy każdej wyniosą 100 złotych, a jedyną różnicą będzie okres spłaty – przez co dla kredytu na rok RRSO wyniesie 10%, dla chwilówki na miesiąc – 213.84%, a dla chwilówki na tydzień – 14100.97%!

Wskaźnika RRSO możemy zatem używać wyłącznie do porównywania podobnych pod względem czasowym produktów – a i w takiej sytuacji należy zachować ostrożność. W żadnym zaś wypadku nie jest on argumentem, który pozwala nam jednoznacznie orzec o tym, że chwilówki są droższe lub tańsze od kredytów.