Alimenty

Zaległości w alimentach, traktowane powszechnie jako wstydliwe uchylanie się od rodzicielskiego obowiązku, uchodzą za niepokojące zjawisko o charakterze społecznym. Krajowy Rejestr Długów udowadnia jednak, że ten, kto nie płaci alimentów na rzecz swojego dziecka, uchyla się również od spłaty pozostałych zobowiązań.

Rodzice-dłużnicy

Ta zatrważająca statystyka dotyczy nawet już co drugiego ujętego w bazie KRD rodzica. Spośród wszystkich zarejestrowanych 305 tysięcy rodzicielskich długów właśnie 57% rodziców, oprócz niepłacenia na własnego dziecko, niechętnie oddaje także inne długi. Jak więc widać, zaległości w alimentach mogą świadczyć o dużo bardziej poważnym zjawisku o ekonomicznym charakterze. 40% dłużników alimentacyjnych zalega ze spłatą jeszcze jednego długu. 27% posiada dodatkowe dwa zobowiązania do spłaty, a 16% nierzetelnych rodziców spłaca jeszcze trzy inne długi.

Długi nierzetelnych rodziców

Jakiego rodzaju długi mają tacy rodzice? Są to koszty codziennego życia: opłaty za telefon komórkowy czy internet, spłata zaciągniętych w instytucjach finansowych kredytów i pożyczek, opłaty za mieszkanie czy użytkowane media oraz zaległe mandaty z tytułu jazdy bez ważnego biletu w środkach komunikacji miejskiej. Jak widać, uchylający się od płatności na rzecz dzieci rodzice traktują swoje zobowiązania dosyć nonszalancko i beztrosko.

Najwięcej jednak zaległości (31%) w spłacie wierzytelności mają rodzice wobec firm z branży windykacyjnej, które przejęły dług w imieniu innych podmiotów lub nawet drugiego rodzica, próbującego wyegzekwować spłatę należnych dzieciom alimentów. A jest o co walczyć, bowiem łączny dług alimentacyjny w rejestrze KRD wyniósł 10 miliardów złotych (stan na czerwiec 2016 roku)! Średnio każdy nierzetelny rodzic zalega ze spłatą nawet 33 tysięcy złotych alimentów.

Kto nie płaci alimentów?

95% osób ujętych w bazie KRD, uchylających się od płatności rodziców stanowią ojcowie. Mieszkają najczęściej na terenie województwa śląskiego (37 tysięcy osób), mazowieckiego (36 tysięcy osób) lub dolnośląskiego (31 tysięcy osób).