ekologiczny dom

Ekologia to od kilku lat jedno z najczęściej powtarzanych słów. Nie da się jednak ukryć – zachowania ekologiczne mają tak naprawdę same zalety. Nawet jeżeli nie przekonuje nas stan środowiska, pomyślmy o rachunkach – ekologiczne systemy w domu mogą je wyraźnie obniżyć.

Pojęcie ekologii w ostatnich latach szczególnie nabiera znaczenia, ze względu na postępującą dewastację środowiska będącą dziełem człowieka. Jak się okazuje, o poprawę stanu naszego najbliższego otoczenia bardzo łatwo możemy zadbać sami. Najczęściej nie jest to związane ze znaczącym zwiększeniem wydatków. Bardzo często nasz ekologiczny dom, dzięki poniższym zabiegom, stanie się, w dłuższej perspektywie, nieco tańszy w utrzymaniu.

Jak ograniczyć zużycie wody w domu?

Pierwszym pomysłem jest zakup dobrej jakości perlatorów (aeratorów) do baterii umywalkowych, wannowych oraz kranu w kuchni. Jest to nieduża inwestycja, około kilkunastu złotych za źródło wody.

Perlator jest urządzeniem, które powoduje silne napowietrzenie strumienia wypływającej zeń wody, przy jednoczesnym zachowaniu jego impetu. Rozwinięta powierzchnia wody lepiej spłukuje omywane przedmioty i części ciała, co sprawia, że sam proces mycia i płukania staje się znacznie krótszy. Ponadto, napowietrzony strumień wody jest bardzo miły w dotyku.

Wszystkie powyższe czynniki sprawiają, że zastosowanie wydajnych aeratorów przyczynia się do ograniczenia zużycia wody. Po naszej stronie zmniejsza to koszty użytkowania lokalu, a po stronie oczyszczalni ścieków obniża koszty oczyszczania. Nie sprawi to oczywiście, że gdzieś na pustyni wytryśnie źródełko, ale oszczędność i racjonalne użytkowanie zasobów jest podstawą szeroko rozumianej ekologii.

Oszczędzajmy prąd i dbajmy o temperaturę

Skoro o oszczędności mowa, niezwykle ważnym aspektem jest oszczędzanie energii elektrycznej. W umiarkowanej strefie klimatycznej największe zużycie energii przypada na ogrzewanie domu zimą oraz jego oświetlenie.

Najprostszym sposobem oszczędzania energii elektrycznej jest wymiana klasycznych, żarowych źródeł światła na lampy fluorescencyjne i LED. Używają znacznie mniej energii oraz cechują się wysoką trwałością, co również nie jest bez znaczenia dla środowiska.

Do zabiegów bardziej kłopotliwych należy zmiana nawyków związanych z użytkowaniem pomieszczeń. Chodzi o zwyczajne gaszenie światła po wyjściu z pokoju, a także o nieznaczne obniżenie temperatury zimą oraz zróżnicowanie jej poziomu pomiędzy pomieszczeniami.

Bardziej kosztownymi rozwiązaniami są: docieplenie budynku, zastosowanie w systemie grzewczym pomp ciepła czy rekuperacji w systemie wentylacyjnym. Są to inwestycje, których efekty odczuwa się już pierwszej zimy i bardzo poprawiają ekologiczność domu, jednak zwrot liczony jest w latach.