Ile zarabiają Polacy

Pytania o zarobki Polaków często budzą kontrowersje. Choć Główny Urząd Statystyczny i prywatne firmy, takie jak Sedlak&Sedlak, co roku przygotowują raporty dotyczące wysokości zarobków, wielu z nas, ze względu na własne doświadczenia, nie traktuje ich wniosków jako opartych na faktach. Ile zarabiają Polacy?

Ile zarabiamy według GUS?

Badaniami wysokości naszych zarobków zajmuje się Główny Urząd Statystyczny. Jeśli spojrzeć na jego analizy, bezrobocie jest coraz mniejsze, a nasze zarobki rosną. Według GUS we wrześniu przeciętne wynagrodzenie wynosiło około 4218 złotych brutto, co daje na rękę 3005 złotych.

Skąd tak wysoki wynik, skoro tyle osób zmuszonych jest żyć za pensję minimalną? Otóż dane GUS-u dotyczą tylko przedsiębiorstw, które zatrudniają więcej niż 10 osób, więc pensja podawana jako przeciętna jest siłą rzeczy zawyżona.

Ile zarabiają Polacy według Sedlak&Sedlak?

Według prywatnej firmy zajmującej się badaniem wysokości wynagrodzeń Sedlak&Sedlak w rzeczywistości nasze zarobki są niższe, a średnia pensja to około 3000 brutto na miesiąc, a więc 2156 netto. Różnica kwot wynika z faktu, że Sedlak&Sedlak bierze pod uwagę również mniejsze przedsiębiorstwa i sferę budżetową.

Analizując średnie zarobki, pamiętajmy również, że to wcale nie oznacza, że kwotę taką zarabia większość Polaków. Ta bywa znacznie zawyżona przez osoby, które zarabiają bardzo dużo. Lepszym wskaźnikiem rzeczywistych zarobków Polaków jest dominanta pensji, czyli wartość, która powtarza się najczęściej – inne źródła twierdzą, że jest ona zbliżona do kwoty podanej przez Sedlak&Sedlak.

Rosną niższe pensje

Przez wiele lat utrzymującą się tendencją był wzrost wysokich pensji. Te najniższe natomiast stały w miejscu, a pracownicy zarabiający pensję minimalną niezbyt mogli liczyć na podwyżkę. Według najnowszych badań trend ten powoli ulega zmianie: ci, którzy zarabiają poniżej średniej, mogą liczyć na większą podwyżkę niż ci, którzy otrzymują przeciętne wynagrodzenie.

Wielu specjalistów jako powód podaje rosnącą falę emigracji z Polski. Pracowników jest coraz mniej, więc pracodawcy, żeby ich zatrzymać, muszą się bardziej postarać – między innymi oferując im wyższą niż dotychczas pensję.